
Kolejna broszka, tym razem z nowo zakupionej wełny. Miałam trochę trudności w trakcie robienia z racji zbyt małego szydełka (1,5), a przydałoby się przynajmniej 1,75. Ale zamierzam zaopatrzyć się w cały zestaw szydełek w Poznaniu, korzystając z planowanej bytności tam podczas koncertu Radiohead!

Uważam, że nowy kwiatek bardzo ładnie komponuje się z tym wczorajszym. Szkoda, że daję go w prezencie...;)
0 komentarzy:
Prześlij komentarz